Czym palić w kominku?

Niejedna osoba nie mająca wcześniej styczności z rozpalaniem kominka spotkała się z tym problemem. A zatem – czym palić w kominku?Przy wyborze paliwa do kominka, należy kierować się nie tylko ceną opału, ale również jego wydajnością, bezpieczeństwem stosowania i oddziaływaniem na środowisko.

Drewno kominkowe

Jest ono najczęściej stosowane, bo dosyć tanie. W porównaniu z węglem kamiennym czy olejem opałowym, podczas spalania drewno emituje do środowiska mniej szkodliwych związków. Popiół to mniej więcej 2-3 procent masy drewna. Są jednak różne rodzaje drewna i trzeba pamiętać o jego kilku parametrach przy zakupie.

Najlepiej kupić drewno drzew liściastych. To dlatego, że jest ono najbardziej kaloryczne, a co za tym idzie, najlepiej się pali i najlepiej ogrzewa pomieszczenia. Z tego względu wielu posiadaczy kominków decyduje się na zakup drewna z buku, dębu, brzozy, jabłoni, akacji, cisa lub drzew owocowych.

Co gatunek, to przeważnie inny płomień. Drewno klonowe na przykład pali się wolno i spokojnie, ale dostarcza mniej energii, bo jest nieco mniej kaloryczne. Na dużo sadzy narzekają ci właściciele kominków, którzy palą drewnem brzozowym. Odradza się zakup drewna z drzew iglastych, bo szybko tworzy się sadza, a kominek i przewód kominowy trzeba częściej czyścić. Podczas palenia żywica „strzela” i się rozpryskuje. Wyklucza się palenie w kominku sklejką i tzw. miałem drzewnym, ponieważ spalane mogą powodować niedrożność przewodów kominowych.

Udział kory w drewnie

Trzeba także wziąć pod uwagę, ile jest kory w drewnie. Wiadomo, że kupujemy dwa w jednym: drewno z korą. Kora gorzej się pali i jest bardziej zanieczyszczona, więc im jest jej mniej, tym lepiej. Zazwyczaj drewno z dużą zawartością kory jest tańsze, ale będzie się bardziej dymić, a to może obniżyć moc opałową. Warto więc zdecydować się na zakup drewna bukowego czy grabowego, które ma najwyżej 10 procent kory, a zrezygnować z drewna dębowego, w którym to udział kory wynosi ponad 20 procent.

Wilgotność drewna też ma znaczenie

Drewno ze świeżo ściętych drzew posiada wysoką, bo przeciętnie 50-procentową, a nawet 70-procentową wilgotność, tymczasem odpowiednie drewno opałowe może mieć maksymalnie 20 procent wilgotności. Jeśli zechcemy w kominku palić niewysuszonym drewnem, wydajność będzie podwójnie niższa. Takie wilgotne drewno, podczas palenia, dymi. Skutkiem palenia mokrym drewnem jest niska temperatura spalania, ponieważ energia jest pobierana na odparowanie wody. Domowników mogą szczypać oczy i może ich kręcić w nosie. Aby drewno było suche, musi być składowane w suchym, ale przewiewnym miejscu, najlepiej, jeśli po ścięciu poleży przynajmniej rok albo i dwa.

Palenie brykietem drzewnym

Brykiet zastępuje drewno, węgiel, koks oraz miał. W przypadku brykietu nie trzeba czekać roku czy dwóch lat, aż będzie suchy. Brykiet jest produkowany z trocin, które są prasowane i łączone, ale bez użycia specjalnych środków spajających. Produkuje się go pod wysokim ciśnieniem. Wióry same się zakleszczają w formach, w których są zgniatane. Wysokie ciśnienie i temperatura powodują, że z trocin wydziela się lignina. Ta zastyga, gdy temperatura jest już o wiele niższa. W ten sposób lignina łączy surowiec w kształcie brył (kostki lub wałki), czyli brykietów.

Kaloryczność brykietu jest podobna do tej węgla dobrej jakości, który charakteryzuje się wysoką wartością energetyczną. Brykiet posiada nawet trzy razy większą gęstość niż drewno, ale ma mniejszą objętość niż ono. Przeważnie tona brykietu jest tak samo wydajna, jak trzy lub cztery metry sześcienne drewna opałowego.

Pod względem wilgotności, wynoszącej dla brykietu około 7 procent, to także plus, w porównaniu z drewnem. Rozpalanie brykietem jest z reguły szybsze niż przy użyciu drewna. Wystarczy rozpałka do brykietu.

Brykiet dłużej się żarzy niż drewno

Ten czas dla brykietu wynosi około pięciu godzin. Brykiet spala się do końca, co nie zawsze występuje w przypadku opalania drewnem. Palenie brykietem skutkuje zazwyczaj mniejszą ilością popiołu, więc nie jest konieczne częste czyszczenie kominka. Nie czuć dymu od brykietu. Brykiet jest uważany za ekologiczne paliwo, bo nie emituje szkodliwych substancji do środowiska.

Pelet w kominku

Też jest wykonany ze sprasowanych trocin z dodatkiem wiórów, kory i innych odpadków powstałych podczas obróbki drewna. Podobnie, jak w przypadku brykietu, do produkcji peletu nie wykorzystuje się środków spajających. Podczas palenia w kominku peletem nie wytwarza się także wiele popiołu (można je jeszcze wykorzystać jako nawóz). To paliwo jest przyjazne dla środowiska, ponieważ nie uwalnia szkodliwych związków.

Co różni brykiet i pelet

Zasadnicza różnica między peletami i brykietami to ich kształty i wymiary. Brykiet to ten większy, mający od 50 go 80 milimetrów średnicy. Pelet – ten drobniejszy – posiada średnicę najwyżej kilkunastomilimetrową.

Ceny drewna, brykietu i peletu

Drewno kosztuje około 145 złotych. To najniższa cena za metr przestrzenny tzw. nasypowy drewna z drzew liściastych. Za tyle można dostać np. drewno brzozowe. Buk jest mniej więcej o 20 złotych droższy na metrze. Już za niecałe 140 złotych za mp można kupić drewno drzew iglastych. Za brykiet trzeba zapłacić około 650 złotych. Taka stawka dotyczy 960-kilogramowej palety. Ładunek mniejszy, bo np. 480-kilogramowy, kosztuje około 400 złotych. Tona peletu kosztuje minimum 850 złotych. Można spróbować kupić go dla przetestowania, choćby w 25-kilogramowym worku, za niecałe 30 złotych. Powyższe ceny nie obejmują kosztów transportu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *